Pasja podróżowania jest bliska dla bardzo wielu ludzi. Jest to związane z pragnieniem poznawania świata, nowych kultur, innych ludzi, zobaczenia na żywo rzeczy, budynków, miejsc znanych z opowieści, książek czy zdjęć. Najczęściej wybieramy się w miejsca, w które są dobrze poznane, popularne wśród turystów, odznaczające się ponadprzeciętnymi wartościami kulturowymi czy zabytkowymi. Jednak są również takie osoby, dla których wyprawy do miejsc powszechnie uważanych za piękne nie dają wielkiej przyjemności i nie dostarczają im pewnej dozy adrenaliny, jakiej oczekują po swoich podróżach. Znacznie ciekawsze jest dla nich docieranie do miejsc, w które przeciętny turysta nie zagląda i nie widzi takiej potrzeby. Do tego typu atrakcji zaliczają oni opuszczone miejsca, o których wiele osób zapomniało. Są to stare budynki, fabryki, kamienice, czy też inne budowle, które w przeszłości (często nawet niezbyt odległej) stanowiły obiekty użyteczności publicznej. Kiedyś każde z nich tętniło życiem, przewijało się przez nie wielu ludzi, każdy w okolicy znał je, pracował tam, mieszkał, lub odwiedzał od czasu do czasu. Teraz z niegdyś kwitnących miejsc pozostały gołe ściany, wybite szyby, gdzieniegdzie walają się opuszczone przedmioty, wiatr hula przez otwory w ścianach, przez zapadłe dachy przelewa się deszcz lub śnieg, po wielu takich budynkach zostały jednak często jedynie fundamenty z resztkami cegieł budującymi jeszcze nie do końca zawalone ściany. Niestety, coraz więcej takich widoków można spotkać podróżując w poszukiwaniu obrazów świetności tych opuszczonych miejsc. Jednak mimo to wciąż potrafią wywołać niezapomniane wrażenie i oddziaływać na wyobraźnię. Być może komuś przypadkiem uda się natrafić na przykład na opuszczony szpital psychiatryczny Zofiówka w miejscowości Otwock. Z pozoru to jedynie ruiny budynku z początku XX wieku, jednak jeśli uda się dotrzeć do informacji, że w czasie drugiej wojny światowej pozbawiono tam życia 110 osób w ramach akcji zabijania ludzi chorych psychicznie… to z pewnością nasze spojrzenie na to miejsce zmieni się diametralnie i odciśnie swoje piętno w naszej pamięci… Teraz chyba możemy zrozumieć pasję ludzi, którzy odkrywają tajemnice zapomnianych przez innych ludzi miejsc.