Stopniowo osiągałam sukces, wszystko zaczynało nabierać rozmachu, dziać się na większą skalę, zafascynowała mnie perspektywa prowadzenia własnej firmy - opowiada dziś znana projektantka. Jeszcze całkiem „zielona” tworzy własną kolekcję, w 1989 r. jedzie do Paryża na targi tkanin, wynajmuje stoisko na odbywającej się w Monachium wystawie Galencia, gdzie prym wiedzie odzież damska. Jej dewizą jest „Learning by doing” (nauka przez doświadczenie). Nie uznaje stwierdzeń typu „nie da się” czy „tego nie ma”, lecz wciąż szuka indywidualnych rozwiązań. Nie posiada dyplomu z projektowania, ale jej atutem jest ogromne zaangażowanie i wielka pasja.
Nie wyobraża sobie nic piękniejszego, niż dyskusje ze swoją asystentką i trzema konstruktorkami wykrojów o nowych trendach czy wymyślanie z włoskimi dostawcami tkanin nowych splotów i wzorów… Mary lubi tkaniny o wyrazistej strukturze: krepa, koronka, delikatna bawełna, jedwab i len oraz kresze są „sercem” każdej kolekcji marki Kugel, iskrą, która daje początek wszystkim fantazjom. Efektem są stroje proste, ale nie ascetyczne, eleganckie i zawsze wyjątkowe - jednym słowem, moda dla kobiet żyjących pełnią życia, niezależnych, światowych, które nie czują potrzeby podkreślania swojej osobowości „przebraniem”, ale wiedzą, że luksus tkwi w detalach. Właśnie dla takich pań, ale noszących większe rozmiary, Mary stworzyła w roku 2008 linię Morę Woman. Projektantka tłumaczy tę nazwę jako „więcej kobiecości”. Mary zachowuje style z głównej kolekcji, ale prezentuje je w rozmiarach 44-52. Takie właśnie życzenie bardzo często słyszała z ust klientek, aż w końcu powiedziała: właściwie, czemu nie?! Szybko okazało się, że wykrojów nie da się przejąć w proporcjach jeden do jednego i trzeba je na nowo przemyśleć. Rozmawiając z pracującymi w firmie puszystymi paniami, szybko zorientowała się, że najważniejsze są idealne proporcje i fason wyszczuplający sylwetkę. Jakie znalazła rozwiązanie? - Pracujemy na wykrojach, które są blisko ciała, wyrafinowanych, a jednocześnie prostych, łączymy je z luźnymi częściami i zestawiamy mocne tkaniny o strukturalnej powierzchni, w których panie czują się „bezpiecznie”, odzież ze zwiewnymi i przezroczystymi materiałami. A jeżeli pytacie o styl - jest niekonwencjonalny! - śmieje się Mary. - Tak samo jak nasze klientki. Ich umiejętność tuszowania wad i podkreślania zalet własnej sylwetki wciąż mnie inspirują. Oczywiście z czasem projektantka nauczyła się pewnych sprawdzonych trików. Nigdy nie sprzedaje topów z odkrytymi plecami bez żakietu, a do wąskich spodni zawsze proponuje zakrywającą biodra sukienkę. A co będzie się nosiło w tym sezonie? Mary Kugel wskazuje modelkę, która właśnie prezentuje nowy ubiór marki Kugel z linii Modus Woman - piękny kimonowy żakiet w czerwonym kolorze. Na twarzy bohaterki naszego reportażu rozkwita promienny uśmiech. Zresztą zobaczcie sami. Najpiękniejsze modele z kolekcji Kugel prezentowane będą na wielu wybiegach – pokazach mody.