Szczepienie
na ospę należy do najbardziej rozpowszechnionej i skutecznej metody zapobiegającej zachorowaniom na tę zakaźną chorobę. Przeznaczona jest ona do czynnego uodparniania organizmu przeciwko wirusom (VZV) ospy wietrznej osób zdrowych, które jeszcze nie zachorowały na ospę. Jest ona ogólnie dostępna w Polsce. Szczepienie na ospę może być przeprowadzone na dziecku od dziewiątego miesiąca życia (wtedy skuteczność szczepionki wynosi 100 %)
do dwunastego roku w postaci jednej dawki, zaś na dzieciach, które skończyły już dwanaście lat -w postaci dwóch dawek w sześciotygodniowym odstępie czasu. Szczepionka stanowi
w pełni bezpieczną i polecaną przez Ministerstwo Zdrowia metodę profilaktyki. Jeśli osoba nieszczepiona, znajdzie się w bezpośrednim kontakcie z osobą zarażoną ospą, powinna natychmiast zgłosić się na szczepienie, bowiem do 72 godzin od owego kontaktu istnieje możliwość uzyskania odporności. Istnieje także metoda biernego uodparniania osób z grupy podwyższonego ryzyka (u których występuje niska odporność), przy pomocy hiperimmunizowanej immunoglobuliny. Najniebezpieczniejsza w przebiegu jest ospa dla kobiet w ciąży, które wcześniej nie chorowały na nią. Przedostanie się wirusa VZV
do organizmu kobiety ciężarnej grozi ciężkimi powikłaniami oraz możliwością wystąpienia wad wrodzonych u płodu. Takie dziecko borykać się może w przyszłości nie tylko
ze zmianami skórnymi, które mogą być dowodem przebytej ospy w życiu płodowym, ale także wadami wzroku (jak wrodzona zaćma), upośledzeniem słuchu, czy wadami układu kostnego. W takim wypadku ryzyko, iż wyżej wymienione powikłania wystąpią sięga nawet do 25%.
Należy także pamiętać, że szczepienie na ospę chroni nie tylko przed ospą wietrzną, ale także przed jej powikłaniami, do których zaliczamy m.in.: wirusowe zapalenie płuc, zapalenie mózgu
z towarzyszącą ataksją móżdżkową oraz wtórne zapalenia skóry. Niedopilnowanie szczepień, a w konsekwencji przebycie ospy wietrznej, daje nam wprawdzie gwarancje, że nigdy więcej nie będziemy na nią chorować, ale niesie ze sobą ryzyko tego, iż w wieku dojrzałym możemy zachorować na półpaśca. Zgodnie z myślą, iż lepiej zapobiegać niż leczyć, warto abyśmy zawczasu zadbali o nasze zdrowie i zgłosili się na szczepienie w jednym z wielu punktów szczepień wykonujących je (niestety odpłatnie) w naszym kraju.